Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wiadomości - Kraj

Treść

Prezydent A. Duda w TV Trwam o wyborach prezydenckich: Kiedy wyniki wyborów układają się po myśli obozu lewicowo-liberalnego, to wtedy demokracja istnieje, natomiast kiedy wynik jest nie po ich myśli, to się okazuje, iż demokracji nie ma

To samo towarzystwo polityczne w UE bez problemów uznało działanie tej Izby, kiedy zatwierdzała wybory parlamentarne z 2023 roku, w których Donald Tusk i jego kamraci uzyskali wynik pozwalający na zawiązanie koalicji oraz przejęcie władzy w Polsce. Te wybory zostały uznane, bo dały zwycięstwo „właściwej” sile politycznej. Kiedy wybory układają się po myśli obozu lewicowo-liberalnego, to wtedy demokracja istnieje i wszystko jest w porządku, a Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego jest legalna. Natomiast kiedy wynik jest nie po ich myśli, to się okazuje, iż demokracji nie ma i jest ona naruszona, a podstawy demokracji są burzone i Izba nie jest legalna – mówił prezydent Andrzej Duda w „Polskim punkcie widzenia” w Telewizji Trwam.

Opozycja obawia się, że CPK w ogóle nie powstanie

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wyrażają coraz większe obawy o przyszłość Centralnego Portu Komunikacyjnego i to nawet w okrojonej już wersji. Jak podkreślają, inwestycja jest opóźniona, a w razie zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich może zostać całkowicie porzucona.

E. Koczorowski: Kto ma chleb, ten ma władzę. Jak wykończy się małych rolników, to korporacje przejmą władzę

Rentowność małych przetwórców w Polsce jest od razu ukręcana. A przecież kto ma chleb, ten ma władzę. Jak wykończy się małych rolników, władzę przejmą korporacje. Jeśli to się stanie, to politycy nie zawsze będą w stanie sobie z tym poradzić – powiedział Eugeniusz Koczorowski, prezes grupy producentów trzody chlewnej w Budzyniu, w programie „Wieś – to też Polska” w TV Trwam. Przedstawiciele rolnictwa na antenie toruńskiej telewizji zwracali uwagę na aktualne problemy polskich gospodarzy.